Z Blendera do programu łowcy UFO
Ufolodzy to tacy zabawni goście. Jeden z nich, Jaime Maussan pokazał w swoim programie film nakręcony w Londynie pod koniec 2007 roku z kosmitą, który oczywiście przybywa w latającym spodku, a następnie jak przystało na konika polnego… e… na statecznego obcego skacze wysoko w górę i znika w ciemnościach.
Wygląda na poważny dowód, prawda? Wreszcie ktoś to sfilmował! Ha, teraz nikt nie będzie mógł zaprzeczyć, że ONI są wśród nas (i skaczką jak koniki polne, a do tego nazywają się El Chupacabra).
Tymczasem film pochodzi z portfolio grafika Johna Merrilla - jak podaje oficjalna strona Blendera 3D. Autor dziwi się, że ktoś nabrał się na jego twórczość, mimo słabo zrobionej symulacji nocnej wizji, czy niedoróbkom w animacji.
Poniżej oryginał:
Film został nakręcony w dzień i zmodyfikowany, by wyglądał jak zrobiony nocą - przez co widać nawet flarę od słońca. Pozostaje pytanie, co by było, gdyby autor zrobił film dokładnie, a następnie ogłosił, że to jest prawdziwe nagranie. Miłośnicy UFO wynieśli by go na piedestał.
I jeszcze z komentarza na youtube przytoczonego w komentarzach na stronie Blendera: “For those that keep saying it jumped far to high to be real and all, if you watch all of the shows and read everythings about chupacabras, you would no, they can jump very far and high in on leap.” (”Dla tych, którzy ciągle powtarzają, że skoczył zdecydowanie za wysoko, żeby być prawdziwym i w ogóle: jeśli obejrzycie wszystkie programy i przeczytanie wszystko na temat chupacabras, będziecie wiedzieć, że potrafią skakać bardzo daleko i wysoko.”)
Więc nie dajcie się nabrać, to nie Blender, to jest prawdziwe.
| Stały odnośnik | oceń: |


