Światotworzenie – recenzja
Andrzej Stój – znany w fandomie jako Enc – jest twórcą gry Nemezis, echa niesławnego Megakonkursu, która ma nareszczie ujrzeć światło dzienne jako setting SF do Savage Worlds. Felietony składające się na Światotworzenie publikował na Poltergeiście. Teraz pojawiły się na papierze, poprawione, dostosowane do Savage Worlds oraz uzupełnione o uwagi Artura „Garnka” Ganszyńca oraz dodatkowe teksty.
Warto od razu podkreślić, że Światotworzenie to podręcznik tworzenia settingów. Jeśli szukasz czegoś, co pomoże ci wykuć uniwersum dla powieści, opowiadań, gry komputerowej, filmu, czy czegokolwiek innego – Światotworzenie nie jest dla ciebie. Jeśli chcesz stworzyć setting, świat to gry RPG – niekoniecznie do Savage World – znajdziesz tutaj obszerną i rzetelną instrukcję obsługi.
Teksty są szczegółowe, dokładne, nie pomijają żadnych aspektów, pełne są porad, które umożliwią nie tylko zrobić dobry świat – ale także taki, który dobrze się sprzeda. Napisane prostym, jasnym językiem, bez przynudzania. W odbiorze pomagają rozsiane ramki, niektóre napisane gościnnie przez Artura „Garnka” Ganszyńca.
Prowadzą potencjalnego autora od koncepcji, poprzez określenie celu, przygotowanie wersji odpowiedniej do wykonania pierwszych testów praktycznych, pomagają zrobić dobre betatesty, opisać organizacje, historię, geografię, czy wierzenia…
Podręcznik zawiera dodatkowo opis tworzenia kampanii splotów oraz sporo porad jak można zmodyfikować – z zastrzeżeniem, że im mniej zmian tym lepiej – mechanikę Savage Worlds na potrzeby naszego settingu.
Całość zamykają bardzo udane felietony Shane Lacy Hensley, Paula „Wiggy” Wade-Williamsa oraz (już mniej) Tomasza Z. Majkowskiego.
Światotworzenie stanowi doskonałe uzupełnienie rozdziału z podręcznika podstawowego Savage Worlds o tworzeniu światów. Tam możliwość rozwijania własnych settingów została tylko zarysowana – tutaj wyjaśniono jak to zrobić krok po kroku z naciskiem na doszlifowanie dzieła, aby było dobre nie tylko samo w sobie, ale jako świat idealnie nadający się do grania i dostarczający graczom rozrywki.
Jedyne zgrzyty jakie zauważyłem dotyczą rozdziału o religii oraz wspomnianego przynudzania Majkowskiego na samym końcu. Wierzenia w Światotworzeniu potraktowane są dość ostrożnie i zachowawczo – zarówno Enc, jak i Garnek wycofują się na obronne propozycje i mimo prezentacji ciekawych pomysłów starają się promować stary obraz kapłana-uzdrowiciela rzucającego kiurlajty na lewo i prawo oraz rzucają tabu na współczesne religie. Tabu jest szczególnie nieprzymyślane – jakże bowiem bez odwoływania się do dzisiejrzych wierzeń zrobić setting we współczesności lub grę SF osadzoną w bliskiej lub nawet dalekiej przyszłości. (Przykładowo Diuna działa się w bardzo dalekiej przyszłości, a religie wywodzące się z dzisiejszych odgrywały tam ważną rolę, szczególnie w późniejszych tomach.)
Ale to tylko drobnostki, które nie zakłócają ogólnego odbioru – nawet bowiem w rozdziale o wierzeniach, cała reszta tekstu zawiera sporo pomysłów, które wybijają się poza schemat kapłana-medyka i pokazują, że politeistyczny panteon, chociaż nie jest zły, nie stanowi jedynej słusznej drogi.
Natknąłem się też przy okazji na bardzo dobry pomysł, którego nie omieszkam wykorzystać w Ramarze – możliwość, że w momencie, gdy postać ginie, jej życie zostaje przedłużone na podstawie umowy Mistrza Gry i graczy, ale tylko na pewien okres i na koniec sesji umiera i tak, może tylko w bardziej widowiskowy i nie tak uzależniony od kostek sposób.
Jeśli tworzymy gry RPG, nawet jeśli mają to być tylko krótkie systemy autorskie albo settingi tworzone na potrzeby jednej kampani – na pewno warto się w Światotworzenie zaopatrzyć, wręcz jest to lektura obowiązkowa. Porady są cenne i uporządkowane, powinny umożliwić stworzyć setting, który spodoba się nie tylko autorowi i jego graczom.
Aktualnie Światotworzenie kosztuje 35zł w sklepie Rebel. Warto też zaznaczyć, że w momencie gdy piszę te słowa jest ostatni moment (do 5 grudnia), aby wziąć udział w konkursie na setting organizowanym przez Wydawnictwo Gramel.




Charakternik RPG - okładka
Jak (nie) tworzyć gier RPG
Przed pierwszą sesją RPG - wspomnienia o RPG (KB#23)

Zło w Ramarze - każdy czy nikt? - KB#21
Nemezis - recenzja
Noc żywych Patałachów - setting [Światotworzenie]
Starbridge - setting SF [Światotworzenie]
Taniec ze smokami - recenzja
Obraz dnia: gdyby smerfy były prawdziwe

Fajna recenzja, niemniej drobna uwaga:
„Felietony składające się na Światotworzenie publikował na swoim blogu na Poltergeiście.”
Nie na blogu, tylko na dnd.polter.pl – Enc był wtedy redaktorem (na 90%, na 10%, że współpracownikiem) serwisu. Zdaje się, że sam robiłem redakcję przynajmniej jednego odcinka
Ha, teraz ciężko było sprawdzić jak to wyglądało naprawdę, bo wszystko zniknęło.
Poprawiłem.
Hm… GaNszyniec, nie GaRszyniec
To wszystko przez twoją ksywkę.
Poprawiłem.