wieza.org | Bagno | Studnia | Gobas | Planeta | Magazyn | Blog
Zaloguj się | Zarejestruj się
Wieża Snów, rpg, fantastyka, systemy autorskie zobacz Wieżę Snów 13
start :: pobierz :: o wieży snów :: patronaty :: drogowskazy :: pomoc :: wsparcie :: warsztat

Recenzja: Vorago RPG

Swego czasu obiecywałem “Wielki Test”, gdzie przeglądane miały być dość losowo wybrane systemy autorskie i oceniane pod względem wykonania, grywalności i kompletności. Teraz czas wrócić do tamtej koncepcji, a zacznę od najnowszej gry, która pojawiła się na Gobasie.
Na Vorago RPG aktualnie składa się mechanika w wersji 1.0 beta 2, którą można przeczytać w pliku PDF na oficjalnej stronie systemu. I właśnie temu dokumentowi się bliżej przyjrzę.

Pierwsze wrażenie
Nazwa i zapowiedzi na stronie mogą sugerować, że Vorago RPG będzie kolejnym heartbreakerem, czyli systemem, w który gra niewielka grupa osób i jest dla nich święty, ale niekoniecznie nadaje się do upubliczniania. Czy tak jest rzeczywiście? Dokument z mechaniką jest zbudowany w prosty sposób, bez zbędnych (ale także niezbędnych ;) ) upiększeń.

Założenia
W akapicie o założeniach zaczyna się robić ciekawie, bo typowe “to będzie prosty system” jest poparte dokładnymi założeniami jak mechanika ma działać i nietrudno zwrócić uwagę, że w przeciwieństwie do heartbreakerów system jest napisany poprawną polszczyzną. I to już w wersji beta. Szczególnie zaciekawiła mnie idea przenośności, może się okazać przydatna na wyjazdach, czy konwentach. Przyjemnym elementem jest także udostępnienie dokumentu na licencji GNU FDL.

Opis mechaniki
Tutaj jest już mniej ciekawie. W rozdziale z opisem mechaniki zaraz zauważymy typowy zestaw cech wyglądający jak zerżnięty z Warhammera i aż pięć współczynników bitewnych. Szczególnie nie rozumiem tego ostatniego w kontekście, gdy gra ma być niezależna od świata, nie wszędzie są bez przerwy walki i bitwy. Wydaje się jednak, że na walkę położony sporo nacisk, bo oddzielono nawet biegłości bojowe od umiejętności. Ale zobaczmy co dalej i jak swoje pomysły uzasadniają autorzy.
Już przy współczynnikach bitewnych okazuje się, że system koncentruje się na fantasy, czyli zapowiadana niezależność od świata idzie się łagodnie mówiąc paść. Trudno też zrozumieć dlaczego skróty tutaj (i tylko tutaj) są po angielsku.
Umiejętności rozwiązane są dość typowo - dodają się w teście do cech, do których są przypisane.
Testy wymagają odejmowania 10 od wartości rzutu kostką (żeby uzyskać zakres -9 do 10, taki jaki mogą mieć cechy), co - wbrew temu co piszą autorzy - raczej nie będzie zbyt wygodne. Wypadałoby zrobić specjalną kostkę, która ma inaczej oznaczone ścianki. W przypadku testów przeciwstawnych, które są w Vorago polecane, Mistrz Gry ma niewiele do roboty, bo tylko dla zwykłych musi określać poziom trudności, poprzez określenie “kontr-cechy”, chociaż zawsze może użyć także modyfikatora. Dziwne tylko, że modyfikator dodaje już po rzucie, czyli może dostosować wynik do swoich oczekiwań (a, dodam +4, żeby się graczowi udało, należy się chłopakowi).

Mechanika jest bardzo jasno wyjaśniona, skoro nawet ja rozumiem, o co w niej biega. Na razie nie jest to jednak nic nadzwyczajnego - wręcz odwrotnie, raczej typowy test w starym stylu z udziwnieniem w postaci zakresu -9 do 10 (nie wiadomo całkiem po co).

Punkty życia i takie tam
Znów nasuwa się Warhammer - punkty życia i żywotność, raczej nic nowatorskiego. A testy leczenia co osiem godzin odpoczynku i mikstury leczenia… cóż. Dla mnie trudno nazywać uniwersalną mechanikę, która wyraźnie celuje w “klasyczne fantasy”. Niestety klasyczne fantasy ma to do siebie, że zostało już dogłębnie wyeksploatowane i nudzi, a czasem nawet śmieszy (wspomniane mikstury leczenia, jak buteleczki w grach platformowych) i trudno znaleźć powód, dla którego kolejna klasyczna mechanika fantasy komukolwiek by się przydała.
Kolejne nawiązanie do WFRP, które napotykamy, to inicjatywa. Chyba była tam rozwiązana niemal identycznie.

Walka i co dalej
Walka nie powala na kolana, bo znów jest rozwiązana dość klasycznie. W dalszej części podręcznika mamy opis magii, doświadczenie w stylu Warhammerowym (kogoś to zaskoczyło?), tworzenie elementów gry (broń, zbroja).

Podsumowanie
Klasyczna mechanika fantasy z zapędami na heartbreaker.

Co się udało?
Bardzo dobrze i czytelnie opisane. Licencja GNU FDL powinna ułatwić wykorzystanie mechaniki w innych grach.

Co nie wyszło?
Totalny brak oryginalności, zrzynka z WFRP, dziwny zakres wartości odczytywany z k20 (-9 do 10).

Tyle. Tutaj wpis na Gobasie.

oceń:
gniotsłabetakie sobiefajnegenialne
Loading ... Loading ...

Komentarze: 3 »

  1. bla said,

    sierpień 7, 2008 @ 10:16 po południu

    Dzięki wielkie za czas włożony w napisanie tego tekstu i krytykę. Z wieloma
    rzeczami muszę się zgodzić (z niektórymi z, z niektórymi bez pokory — np.
    nigdy tworząc ten system nie liczyliśmy na stworzenie czegoś oryginalnego w
    szczegółach; utrudniło by to nawet zwięzły opis) i niektóre na pewno
    postaramy się poprawić.
    .
    Z jedną, krzywdzącą nas sprawą, nie mogę natomiast się ani zgodzić, ani też
    nie zgodzić — mianowicie z opisem ‘zrzynka z WFRP’. Otóż dlatego, że ani
    ja, ani też drugi autor nigdy w WFRP nie graliśmy (może to wstyd, ale to
    prawda).
    .
    Przy okazji czasu wolnego postaram się mechanikę wfrp poznać i wtedy będę
    mógł się nie zgodzić do końca ;p (lub na podobnych przesłankach wysnuć
    wniosek, że z wrfp zerżnęło 80% systemów). Póki co bez bicia mogę przyznać,
    że siłą rzeczy wiele wzorowaliśmy na ukochanym przez nas ED (rzeczony dobór
    cech, podejście do inicjatywy lub PŻ — rzekomo zerżnięte z wfrp), ale
    nigdy bez pomyślunku i zastanowienia czy na pewno dane rozwiązanie jest
    dobre.
    .
    Dzięki i pozdrawiam.

  2. Tomasz Kucza said,

    sierpień 7, 2008 @ 10:19 po południu

    Dzięki za komentarz. WFRP jest taką mechaniką wzorcową, na której wzorowało się wiele późniejszych, dlatego zawsze się nasuwa podobieństwo do niej przy “klasycznych” mechanikach.

  3. Gobas: Vorago Rpg said,

    wrzesień 19, 2008 @ 11:19 przed południem

    [...] na stronie Wieży Snów ocena: 0+–x [...]

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Zostaw komentarz