wieza.org
Wieża
"You frakking bee-known blahx!"
Joseph Adama (Caprica)

Nieboracy dwa: Szwindle, diabliki i pieprz

Pierwszy artykuł z – mam nadzieję – serii tekstów mających z założenia stanowić podstawę podręcznika drugiej edycji Nieboraków.

Handel w Zacofanych KrainachTM kwitnie jak ulubiona strawa goblinów. Ponieważ bezpośrednia wymiana towarów nie zawsze jest możliwa – na przykład nowoczesny, luksusowy Rozkładany Namiot 44001 kosztowałby dwa stada dzikich krów błotnych z dziurawym wełnianym kocem gratis – od wieków, a nawet tysiącleci stosuje się różnego rodzaju zamienniki.
W Dwudziestoletnim Imperium najpopularniejszą, a co więcej jedyną legalną, walutą były szatany i diabliki, odpowiednio “złote” i “srebrne” monety. Oczywiście te potoczne nazwy nie miały żadnego związku z zawartością metali szlachetnych w materii składającej się na środki płatnicze.
Czasy jednak się zmieniają, a podróżnicy są ślepi na granice i zasady – świat się rozwija. Ponadto niektórzy twierdzą, że największy wpływ na reformę monetarną miało (cytujemy tutaj anonimowego rolnika z Wesołej Doliny) “ześwirowanie imperator Patrycji”. W każdym bądź razie od kiedy Dwudziestoletnie Imperium stało się oficjalnie Ponaddwudziestoletnim Imperium – zwanym skrótowo przez mieszkańców Ponad Imperium – akceptowana waluta poszerzyła się o szwindle i pieprz.
Skupmy się jednak na razie na podstawowych monetach, żeby nie wprowadzać czytelnika od razu na głębokie wody. Za jednego diablika można dostać tanie wino marki Nołnejm, za dziesięć kupić bochenek chleba. Szatany są warte sześćdziesiąt cztery razy więcej niż diabliki i zasadniczo za jednego można kupić nocleg na tydzień albo sprzedać tonę goblińskiej żywności (tak, za golińską żywność trzeba dopłacać, żeby ktoś kupił). W ostatnich czasach, w centrum Basty niektóre banki wprowadziły papierowe pieniądze o wartości stu dwóch szatanów, ale eksperymentalna partia została zjedzona przez zatrudnione jako ochroniarze trolle (które uwielbiają celulozę).
Tymczasem popularne stały się ostatnio szwindle, które warte są około dziesięć diablików. Wyglądają jak drewniane krążki z wyrytą głową klauna i właściwie nikt nie wie, skąd się wzięły. Zrobione są z super wytrzymałego materiału i niektórzy filozofowie z Kolektywu Arystokratelesa wysnuli hipotezę, że pochodzą z Nie-Tego-Świata. Inni wiążą pojawienie się dziwnych monet z zapaleniem się Lampy-Na-Suficie, złowieszczego światła, które ukazało się na niebie, jak dodatkowy, ale nieruchomy, księżyc (a przecież wszyscy wiedzą, że srebrne świetliki nie potrafią przestać latać, stąd księżyc, który jest jednym z nich także nie jest w stanie).
Na koniec warto wspomnieć o szczególnie popularnym u kupców pieprzu. Przechowywany w papierowych, okrągłych torebkach mieszczących dokładnie trzy szczypty jest wart tyle co pół szatana, chociaż oprócz trzech szczypt pieprzu na rynku obecne są również wersje więcej szczyptowe. Autentyczność rozpoznaje się po zapachu i sile kichnięcia. Waluta oczywiście pochodzi z krainy, gdzie pieprz rośnie, czyli z legendarnej Dziury, stolicy pieprzu i kolebki dżdżownic pustyni.

Tekst wymaga poprawek, szczególnie jeśli chodzi o wartości monet, jest tylko wstępem, zapraszam do dyskusji w komentarzach oraz w temacie na forum Nieboraków.
Prawdopodobnie z punktu widzenia mechaniki gry zostanie wprowadzone określenie “biedoty” Nieboraków, które będzie można testować, by określić czy starczy zasobów na zakupienie czegoś lub będzie punktowo odpowiadało różnym walutom. Sprawa do rozważenia.

Oceń:
gniotsłabetakie sobiefajnegenialne (brak głosów)
Loading ... Loading ...

+ Stały odnośnik Dodaj do: + Wykopu + Twittera + Blipa

»

  1. SolFar Wrzesień 21, 2007@ 9:19 pm

    Jak zobaczyłem podtytuł to na początku myślałem, że golema parodjujesz :)

  2. Wesyr Październik 3, 2007@ 9:38 am

    Niezłe. Lubię teksty w tym klimacie ;)

  3. Tomasz Kucza Październik 3, 2007@ 1:06 pm

    Rozszerzona wersja tekstu jest w Wieży Snów najnowszej.

RSS dla komentarzy · TrackBack URI

Zostaw komentarz rozwiń

Zobacz podobne:

Wymarzony, papierowy MMORPG
Jak być graczem RPG, który zawsze dobrze się bawi - KB#7
Jak umrzeć w grach RPG (KB#6)

Powiązane wieści z Bagna: