wieza.org | Bagno | Studnia | Gobas | Planeta | Magazyn | Blog
Zaloguj si? | Zarejestruj si?
Wieża Snów, rpg, fantastyka, systemy autorskie zobacz Wieżę Snów 13
start :: pobierz :: o wieży snów :: patronaty :: drogowskazy :: pomoc :: wsparcie :: warsztat
Krypta

Krypta
W najgłębszych lochach Wieży Snów znajdziesz najsoczystsze i świeżutkie kawałki mięcha do RPG - pomysły na przygody, krótkie opisy postaci, gadżetów, przedmiotów i lokacji.

DODAJ MIĘCHO DO KRYPTY - kliknij na odnośnik, aby dopisać nowy minidodatek, opis postaci, miejsca, zarys przygody, poradę do dowolnej gry fabularnej (najlepiej jeśli niezależny systemowo, ale nie jest to wymagany), który po zatwierdzeniu ukaże się na stronie Wieży w dziale Krypta. Albo po prostu wyślij tekst mailem na adres redakcji.

Krypta: Złota przestrzeń

autor: Tomasz Kucza

Trafiłeś kiedyś do Złotej Przestrzeni? A chcesz? Jak to nie wiesz co to jest? Myślałem, że jesteś bardziej obyty. Dawaj rękę, pokażę ci. Pierwsza dawka gratis.

Złota przestrzeń

W mieście pojawił się nowy narkotyk zwany złotym odlotem albo pozłotką. Policja usilnie poszukuje człowieka, który zaopatruje dilerów w żółty proszek, ale wydaje się nieuchwytny. Niektórzy z dilerów najwyraźniej cierpią na amnezję – ponieważ biorą własny towar – i nie są w stanie wskazać dostarczyciela dragów.
Pozłotka jest sprzedawana w formie proszku lub zastrzyku. Ta druga wersja działa szybciej i ma mniej skutków ubocznych, zawsze jednak biorący ryzykuje wysoką gorączkę (i możliwość przegrzania ciała), ataki padaczki, czasową amnezję, czy częściową ślepotę. Narkotyk silnie uzależnia, tak, że już po jednym razie człowiek nie jest w stanie wyrwać się ze spirali nałogu.
Po wzięciu dawki ćpun przenosi się umysłem do Złotej Przestrzeni – pełnego światła, onirycznego świata, w którym wszystko ma bajkowe kolory, a wśród piasków i traw spacerują Złoci – ludzie o złotej skórze, przypominający figury z piasku.
Niektórzy twierdzą, że widzieli Złotych na jawie, a w mieście panuje epidemia zaginięć. Tymczasem w nocy widziano dziwne światła nad polami i pojawiły się kręgi zbożowe. Niektórzy twierdzą, że pozłotka umożliwia obcym wzgląd w ludzki umysł i to nie przypadek, że narkotyk staje się coraz popularniejszy w wyższych kręgach, nawet wśród naukowców. Złoci planują inwazję, ale środowisko naszej planety jest dla nich skrajnie wrogie i dlatego muszą znaleźć albo sposób na przystosowanie się albo na zmianę powierzchni Ziemi.
W pobliskiej wiosce zniknęli wszyscy mieszkańcy, opustoszałe domy, samochody i ulice pokryły się złotą naroślą, która emituje łagodne światło i hipnotyzujący dźwięk. Czy to pierwsza próba przeniesienia Złotej Przestrzeni na naszą planetę? A może po prostu nieudany eksperyment z pozłotką jakiegoś domorosłego chemika?
Grupka studentów z lokalnej polibudy przeprowadza w tajemnicy badania nad pozłotką – podłączają ćpunów do różnych urządzeń, próbują zwiększać dawki, czy też poddawać proszek działaniu różnych środków chemicznych. Podobno odkryli na razie, jak dwie osoby będące jednocześnie pod działaniem narkotyku mogą się ze sobą porozumieć w Złotej Przestrzeni, krążą też plotki, że zdołali przenieść do naszego świata jednego ze Złotych, który teraz ukrywa się gdzieś w dokach – albo jak twierdzą inni zmarł szybko po pojawieniu się.
Kiedy przebywa się w narkotycznej rzeczywistości, można próbować porozumiewać się, ale słowa, które wychodzą z naszych ust są dziwnie odmienione, gdy spojrzymy na swoje ciało ujrzymy poskręcanego potwora, a Złoci mijają nas obojętnie, nie zwracają uwagi na intruzów, dopóki nie próbuje się ich dotknąć – wtedy podobno stają się agresywni, niektórzy twierdzą, że próba złapania Złotych była prawdziwą przyczyną zbiorowego samobójstwa ćpunów z północnej dzielnicy.
Ludzie zaczynają się obawiać, co się stanie, kiedy zabraknie pozłotki i tysiące narkomanów – także polityków, policjantów, czy dzieci – zostanie bez dostawy proszku czy zastrzyków. Podobno mafia już gromadzi zapasy i sztucznie winduje ceny w górę. Nie da się bowiem rzucić nałogu – osoby pozbawione stałego dostępu do narkotyku umierają po kilku dniach z odwodnienia po długim cyklu ataków padaczki i wymiotów.
Krąży legenda, że jeden człowiek zdołał uniezależnić się od złotego odlotu – co więcej jego organizm zaczął wytwarzać substancję, która działa identycznie jak pozłotka. Ponoć to jego krew jest źródłem zastrzyków, które można kupić na mieście.

(artykuł ukazał się w Krypcie w 13 numerze Wieży Snów)

oceń:
gniotsłabetakie sobiefajnegenialne
Loading ... Loading ...

Zostaw komentarz

Krypta - najnowsze

Krypta: Pożeracz strachów

Krypta: Jina i Lui

Krypta: Udręka i maniak

Krypta: Śniący, macki i miecz

Krypta: Piggy Pizza i Natural Clothing

Krypta: rusza nowy dział Wieży

Krypta: Złota przestrzeń

Krypta - oczekujące

Jak dorzucić własny minidodatek do Krypty? Wszystko zostało wyjaśnione na górze strony!