Krypta: Udręka i maniak
autor: Tomasz Kucza
dwa teksty przeznaczone do dowolnej gry fabularnej
Udręka
Ciała rozsypujące się w szary proch. Zamiast krwi z pękającej skóry i kikutów po strzelających jak gałązki w ogniu kończynach wysypuje się pył. Policja bada ciała ofiar, ale nie znajduje przyczyny śmierci. Nie ma pewności, czy to na pewno ludzie, czy może tylko kukły z popiołu i kości.
Jeden z patalogów, którzy badali zwłoki, nie zważając na przepisy, pracuje bez stroju ochronnego, przeciera oczy brudną ręką. Wkrótce zaczyna widzieć wokół siebie drugi świat. Wypełniony szarością, nieskalany kolorem. Odmienna rzeczywistość posiada mieszkańców, stoją na każdym rogu, stoją w kątach pokoju, wszędzie wokół. Zawsze odwróceni plecami, przygarbieni. Czy to kraina umarłych, wizja szaleńca, czy inny wymiar?
Patolog kończy w zakładzie dla psychicznie chorych. Nie potrafi uwolnić się od wizji. Wkrótce jednak okazuje się, że jego stan jest zaraźliwy. Coraz więcej ludzi choruje, niektórzy w szaleństwie próbują uciec, rzucają się z okien. Kiedy umierają, ciała zamieniają się w szary pył, który jak popiół ucieka porwany przez wiatr, a w odmiennej krainie pojawia się kolejna osoba, kolejna przygarbiona, szara kukła, zawsze zwrócona do ciebie plecami, zawsze milcząca, niemal nieruchoma.
Miasto zostaje poddane kwarantannie, ale czy nie jest już za późno? Czy można powstrzymać epidemię, powstrzymać udrękę? Czy można uratować kogoś, kto został zarażony?
A może wszystko okaże się wizją lub ostrzeżeniem, któremu ulegli wszyscy – poczynając od policjantów, którzy znaleźli pierwsze ciało? Może potężny, pełen żałości umysł sprawił, że całe miasto pogrążyło się w szaleństwie, a kiedy znajdzie się i powstrzyma źródło, wszystko wróci do normalności, a szara rzeczywistość okaże się tylko złym snem. Co jednak z tymi, którzy umarli, nie mogąc znieść udręki?
Maniak
Igor jest maniakiem. Trudno zaprzeczyć. Nie ma przyjaciół, każdy go unika. Igor uwielbia bowiem wypytywać napotkane osoby o intymne sprawy, a następnie zapisuje wszystko w obszernych notatnikach, które gromadzi w swoim „biurze”. Igor nikomu nie przekazuje zdobytych informacji – a wiedza, którą posiadł jest wartościowa, może się przydać podczas śledztwa w sprawie seryjnych morderstw, czy też poszukiwaniu zaginionej osoby. Mimo że mało kto odpowiada szczerze na pytania zadane przez Igora, maniak notuje wszystkie zauważone szczegóły – zmrużenia oczu, drgnienia policzka, tiki nerwowe i nagłe zmiany tematów.
Sam nigdy nie korzysta z zebranych danych i nikomu ich nie udostępnia, często był okradany z notatników, dlatego ukrywa je w najbardziej niespodziewanych miejscach w całym mieście.
(artykuł ukazał się w Krypcie w 13 numerze Wieży Snów)
| Stały odnośnik | oceń: |


